Wakacje upłynęły nam pod znakiem wielu imprez i eventów. Najczęściej jednak odwiedzaliśmy Stadninę Konną. Jeździliśmy tam dwa razy w tygodniu przez całe wakacje i co tu dużo mówić, było niesamowicie. Zaprezentowaliśmy tam cały wachlarz naszych warsztatów i animacji. Jak to mawiają wszystko co dobre, szybko się kończy i nim się spostrzegliśmy niedawno byliśmy tam z […]

Wakacje upłynęły nam pod znakiem wielu imprez i eventów. Najczęściej jednak odwiedzaliśmy Stadninę Konną. Jeździliśmy tam dwa razy w tygodniu przez całe wakacje i co tu dużo mówić, było niesamowicie. Zaprezentowaliśmy tam cały wachlarz naszych warsztatów i animacji. Jak to mawiają wszystko co dobre, szybko się kończy i nim się spostrzegliśmy niedawno byliśmy tam z ostatnią wizytą. Na ostatnich zajęciach dzieci malowały sobie twarze, skręcały balony i uczestniczyły w konkursach i zabawach. Przeprowadziliśmy również warsztaty gipsowe, gdzie dzieci samodzielnie zalały odlewy gipsowe, a następnie je pomalowały. Rzecz jasna odlewy były o tematyce konnej. Cieszymy się, że mogliśmy gościć tam tak dużo razy i że współpraca była tak owocna. Mamy przeczucie, że za rok również będziemy tam często zaglądać.

Dodaj komentarz

Twój adres nie zostanie wykorzystany w celach marketingowych, (reklamy,promocje, oferty, itp.)